Z kobietą przez dzieje

Z kobietą przez dzieje, czyli traktat o „urodzie”, cz. III

April 1, 2009

Kanony piękności zmieniały się przez wieki. Wystarczy przypomnieć kilka z nich. Trupio blada cera bądź też rubensowskie kształty. Cóż, część z nich raczej nie szkodziła kobietom. Lecz niektóre wyznaczniki piękności były zdecydowanie bardziej inwazyjne. Aby je osiągnąć, niejednokrotnie należało przejść drogę przez piekło, a często na tym się nie kończyło. Za przykład może posłużyć opisywana już przeze mnie praktyka krępowania stóp kobietom w Chinach. Dziś chciałbym zająć się inną formą tortur, którą w pogoni za mitem i wzorcem stosowały kobiety. Czytaj dalej »

Z kobietą przez dzieje, czyli traktaty o „urodzie” cz. II

April 1, 2009

– (…) Co? Ładna jestem? – Ochrypłym głosem głośno krzyknęła Małgorzata.
–Jakże to tak? – Szepnęła cofając się Natasza. – Jak pani to robi Małgorzato Nikołajewna?
–To krem, krem, krem! – Odpowiedziała Małgorzata wskazując błyszczące złote pudełeczko…
(Fragment Mistrza i Małgorzaty M. Bułhakowa w tłumaczeniu I. Lewandowskiej i W. Dąbrowskiego).
Czytaj dalej »

Z kobietą przez dzieje, czyli traktaty o „urodzie”

April 1, 2009

Kobiety – ozdoba tego świata. Przez całe wieki dyskryminowane i spychane na dalszy plan przez mężczyzn, poza małymi wyjątkami. Poprzez całą historię świata próbowały osiągnąć rozmaite cele z rozmaitymi skutkami. Gdyby jednak dokładnie prześledzić dzieje świata zauważymy, że jedno się nie zmieniło u kobiet, mianowicie dążenie do osiągnięcia piękna i urody. Czytaj dalej »