Starożytny Rzym

March 18, 2009

Początki cywilizacji rzymskiej spowija mrok dawnych legend, wierzeń i opowieści. To odległe czasy, kiedy do rolników przemawiały bożki z drzew, pradawne siły drzemały w ziemiach pól, a nikt jeszcze nie wierzył w człowieczeństwo greckich bóstw.
Jedną z takich opowieści jest znana chyba wszystkim legenda o założeniu Rzymu: miał on powstać z woli bogów i wszystko zostało wcześniej ustalone. Bóg wojny, Mars, zapłodnił westalkę, ona powiła i ogłosiła, kto jest ojcem; ale prawo było surowe i jak pisał Tytus Liwiusz „(…) ani bogowie, ani ludzie nie zdołali osłonić jej i dzieci przed okrutnym królem: kapłankę zakuto w kajdany i wtrącono do więzienia, a chłopców kazano wrzucić w nurty rzeki”. Wtedy jeszcze niewiele było osad ludzkich nad Tybrem, a ten wylał szeroko, więc kołyska z bliźniętami osiadła na płyciźnie. Płacz dzieci usłyszała wilczyca, przybiegła i nakarmiła je, a kiedy za czas jakiś przechodził tamtędy Faustulus, nadzorca trzód królewskich, zobaczył scenkę niemal idylliczną: wilczyca lizała dzieci jak swoje własne szczenięta. Wychowani przez wilczą matkę Remus i Romulus, gdyż takie były imiona chłopców, szybko wydorośleli i założyli miasto na Palatynie, gdyż tu była ich ojczyzna.

Data założenia Rzymu podana przez historyka Marcusa Terentiusa Warrona jest mniej legendarna, a przez to bardziej prawdziwa: 753 r. p.n.e. Początkowo rządzili tu królowie; do czasu przekształcenia monarchii w republikę (509 r. p.n.e.) było ich siedmiu. Wprowadzali różne reformy i zmiany, dzięki nim na przykład otoczono miasto murem; nie trzeba dodawać, że reformy przeprowadzano na wzór grecki, z sąsiedniej Hellady czerpiąc inspiracje do kolejnych ulepszeń.

Rzymianie nie byli narodem spokojnym. Szybko zapragnęli posiadać większe terytorium i już w V w. p.n.e. rozpoczęli podbój pozostałej części Półwyspu Apenińskiego. Opanowali Italię, doprowadzili do rozwiązania Związku Latyńskiego, podporządkowali sobie Samnitów i Galów oraz kilka kolonii greckich, m.in. Tarent. Na drodze stanęła im Kartagina, potężne państwo morskie i handlowe nad Morzem Śródziemnym, również dążące do opanowania terytorium, a w szczególności do osiągnięcia panowania nad Morzem Śródziemnym. Walki z Kartaginą – nazywane wojnami punickimi – trwały od 264 do 146 r. p.n.e. i w ostateczności Kartagina upadła. Rzym posiadając nową kolonię Afrykę, jak również dominację na Morzu Śródziemnym, stał się Imperium. Następnie zdobyli Galię, Egipt, wkroczyli do Brytanii i Szkocji, podbili Dację, Armenię i Mezopotamię. Właśnie dzięki Rzymianom istnieją dzisiaj takie miasta jak Londyn, Wiedeń czy Paryż.

Rzadko która cywilizacja tamtych czasów umiała walczyć równie dobrze jak Rzymianie. Ci szczególnie dużo uwagi poświęcali wojsku i dobrej organizacji armii. Od I r. n.e., a więc od czasu zreformowania armii wojowanie stało się jedną z profesji, a zawodowymi żołnierzami mogli stawać się wszyscy, nawet biedota czy mieszkańcy prowincji. Armią zarządzał cesarz, największą jej jednostką był legion, których było 30, a każdy składał się z około 6 tysięcy żołnierzy.

Od 509 r. p.n.e. do 29 r. p.n.e. Rzym był republiką, a wzorem dla organizacji i funkcjonowania państwa była oczywiście Grecja. Decyzje podejmowano podczas jednodniowych obrad, w których uczestniczyli wszyscy obywatele Rzymu (ci, których rodzice również posiadali obywatelstwo). Zgromadzenie ludowe decydowało o wojnie i pokoju, proponowało ustawy i wybierało urzędników. Dążono do osiągnięcia jednoznacznej, pozytywnej albo negatywnej odpowiedzi. Istniały zgromadzenia trybusowe (według podziału terytorialnego) i centurialne (według podziału na klasy majątkowe).

Urzędnicy pełnili swe funkcje kolegialnie i tylko przez rok, a wszystkie koszty „urzędowania” spłacali z własnej kieszeni. Sądownictwem zajmowali się pretorzy, prawem i jego przestrzeganiem cenzorzy (kadencja 5-letnia), sporządzając jednocześnie listy senatorów (członków senatu, głównego organu rządzącego), spisy ludności, określając koszty prowadzonych wojen, rozbudowy armii i unowocześniania miasta. Dwaj edylowie dbali o porządek i bezpieczeństwo w mieście; zajmowali się organizacją igrzysk i dostawą zboża. Kwestorzy kontrolowali wydatki w państwie, czyli na przykład pieniądze przeznaczane na prowadzenie wojen, nakładanie podatków oraz ściąganie danin z mieszkańców kolonii rzymskich.

Najwyższych urzędników, konsulów było dwóch, a do ich obowiązków (w okresie pokoju) należało zarządzanie miastem i armią, kontrolowanie finansów, armii oraz sądów. Wybierano ich spośród nobliwych mieszkańców Rzymu – patrycjuszy, ale dopiero po ukończeniu 43 lat życia. Musieli też wcześniej pełnić niższe funkcje w państwie i posiadać majątek. W okresie wojny jeden z konsulów stawał się automatycznie dyktatorem na okres pół roku oraz namiestnikiem w koloniach. Ważnym stanowiskiem był też trybun ludowy – reprezentował on interesy ludu (plebsu). Mogli oni sprzeciwiać się decyzjom senatu, kiedy krzywdziły one plebejuszy oraz mieli prawo wycofywać ustawy z senatu.

Najważniejszą grupą społeczną byli patrycjusze – pełnoprawni, zamożni obywatele. Nie mogli oni zawierać związków małżeńskich z osobami z innych grup społecznych. Plebejusze byli niższą warstwą, ale posiadali możliwość pełnienia niektórych urzędów. Najniżej plasowali się niewolnicy, którzy pracowali i nie posiadali żadnych praw.

W 29 roku Rzym stał się cesarstwem, a pierwszym cesarzem ogłoszono Gajusza Oktawiusza, który otrzymał od senatu tytuł Augusta (wywyższonego przez bogów).

Rzymianie wiele inspiracji czerpali od Greków oraz żyjących przed nimi na Półwyspie Apenińskim Etrusków. Ulice miast rzymskich krzyżowały się pod kątem prostym, a w miejscu zetknięcia się głównych ulic budowano obowiązkowo forum, zamknięty plac, w pobliżu niego – bazylikę, świątynię Jowisza oraz kurię. Oprócz tych budynków powstawały jeszcze inne świątynie, hale targowe i łuki triumfalne. Wznoszono też amfiteatry – najbardziej znanym przykładem takiego budynku jest Koloseum. W amfiteatrach przedstawiano widowiska albo też odbywały się tam walki gladiatorów. Ważnym miejscem były termy, duże łaźnie, gdzie oczywiście kąpano się, ale też rozmawiano, słuchano muzyki i poezji, jedzono i wykonywano ćwiczenia fizyczne. Ludzie mieszkali w willach i kamienicach, wokół których stawiano rzeźby i rozplanowywano ogrody. Szczególnie jednak słynęli Rzymianie z budowania dróg („Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”) oraz akweduktów, z których najstarszy transportował wodę z odległości 16 km.

Rozwijała się szczególnie rzeźba i w mniejszym stopniu malarstwo. Tworzono portrety znanych osób, bóstw i wizerunki trumienne, rzeźbiono w kamieniu i brązie. Stawiano wiele łuków triumfalnych i kolumn. Rzemieślnicy wytwarzali ogromną ilość ozdobnych przedmiotów użytkowych, ceramikę, wyroby ze szkła, popularne były też mozaiki. Ze sztuk pisanych na wysokim poziomie stała historiografia, celowali tu m.in. Juliusz Cezar, Klaudiusz, Tytus Liwiusz i słynny Publiusz Korneliusz Tacyt. Znanym pisarzem politycznym był Cyceron, tworzyli też poeci – Wergiliusz, Owidiusz i Horacy.

Religia rzymska oparta była w dużej mierze na wierzeniach Greków, stąd w podobny sposób zorganizowano panteon bóstw. Dawne bożki rzymskie zostały wyparte przez o wiele bardziej przyjazne ludziom bóstwa utworzone na wzór bogów i bogiń Grecji. Na czele panteonu stał Jowisz z żoną Junoną, boginią miłości była Wenus, boginią mądrości – Minerwa, bogiem wojny Mars, morza – Neptun, a zmarłych Pluton.

Źródła:
S. Sprawski, M. Pawlak, Cywilizacje starożytne, Kraków 2005.
Kolekcja „Życie Świata” (dział Dzieje Świata: Rzym).

Autor: Anna Łabudzińska