Fenicja znaczy purpura
March 18, 2009Fenicja – niewielki, ledwie widoczny na mapie skrawek ziemi na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego, którego tajemniczy mieszkańcy gdzieś w zamierzchłej historii potrafili dokonać rzeczy tak wielkich, że pamięć o nich przetrwała całe wieki.
W cieniu dwóch wielkich cywilizacji Bliskiego Wschodu – Egiptu i Mezopotamii – na początku III tysiąclecia p.n.e. niewielka grupa ludów semickich zasiedla wąski pas wschodniego wybrzeża Morza Śródziemnego. Plemionom tym w późniejszym okresie nadano nazwę Fenicjan. Po raz pierwszy użył tej nazwy Homer, a pochodzi ona od greckiego słowa phoinix – purpura. Fenicjanie według przypuszczeń wyrabiali ją ze specjalnych gatunków ślimaków. Niewiele zachowało się z tamtych czasów, budowle i miasta uległy zniszczeniu. Pozostałe po nich ruiny i odnalezione gliniane tabliczki nie pozwalają na dokładne i wiarygodne poznanie dziejów tego narodu.
Opierając się na Biblii przypuszcza się, że praojcem wszystkich plemion tego obszaru był wnuk Noego, Kanaan, którego potomkowie w większości wiedli tułacze i koczownicze życie pasterskie. Część z nich osiedliła się na brzegu morza, tworząc miasta i trudniąc się rzemiosłem, handlem i rolnictwem. Uprawa ziemi na tym terenie była jednak ciężką pracą, tylko niewielkie skrawki nadawały się do zasiewu zbóż czy zakładania plantacji winorośli. Przeważały tereny niezbyt urodzajne, piaszczyste i skaliste, np. w okolicach Gór Libanu. Jednak położenie między głównymi szlakami handlowymi starożytności sprzyjało rozwojowi handlu i żeglarstwa, a tym samym powstawaniu miast.
Do najpotężniejszych miast-państw zaliczały się w II tysiącleciu p.n.e. Ugarit, Byblos i Sydon. Władza w tych miastach należała do królów i przechodziła kolejno z pokolenia na pokolenie, przy czym królowie ci byli najczęściej najwyższymi kapłanami. Istniała też rada starszych, a na czele dworu i administracji miejskiej stał zarządca. Na czas wojny władzę nad wojownikami sprawował naczelny wódz. To wszystko wiemy z glinianych tabliczek, głównie z tych, których aż 20 tys. odnaleziono w ruinach miasta-państwa Mari. Poszczególne miasta rywalizowały ze sobą, a także z sąsiednimi krajami: Egiptem, Asyrią, Mitannią i państwem Hetytów.
Z Fenicji, głównie z Byblos, był eksportowany do Egiptu cedr libański, papirus i miedź, z innych miast wina, oliwa, pachnidła oraz niewolnicy. Egipt sprzedawał Fenicjanom głównie zboże, złoto, kość słoniową i te artykuły wysyłane były z kolei do Mezopotamii, Syrii i Anatolii. Taki handel sprzyjał wzrostowi zamożności miast fenickich, jednak znajdowały się one ciągle pod kontrolą Egiptu, Mezopotamii i Asyrii, toteż aby się utrzymać, musiały składać doroczne daniny. Sytuację na tym obszarze zmienił najazd „ludów morza” ok. 1200 r. p.n.e., w wyniku którego nastąpiło osłabienie sąsiednich krajów, zwłaszcza Egiptu, a wzmocnienie pozycji i osiągnięcie pełnej samodzielności przez Fenicję.
Jest to okres bujnego rozkwitu miast fenickich, zakładania kolonii na Krecie, Rodos, Melos i Therze oraz na dalej położonych terytoriach – w północnej Afryce, w Hiszpanii kolonia Gades itd.. Najpotężniejszą z tych kolonii była założona przez kolonistów z Tyru – Kartagina.
Ten okres bezkonkurencyjnej przewagi Fenicji w basenie Morza Śródziemnego trwał do VIII w. p.n.e., kiedy władcy Asyrii narzucili swoje zwierzchnictwo miastom fenickim położonym na wschodzie. Całkowitą niepodległość utraciły te miasta w 332 r. p.n.e. po zdobyciu Tyru przez Aleksandra Wielkiego. Kartagina utrzymała się najdłużej, w VI w. p.n.e. była pierwszą potęgą morską na Morzu Śródziemnym. Wraz z Etruskami usiłowała pokonać Greków, lecz została przez nich zwyciężona w 480 r. p.n.e. pod Chimerą, a w 146 r. p.n.e. zburzona przez Rzym, co spowodowało ostateczny upadek kolonii fenickich na zachodzie.
Tak w skrócie przedstawia się prawie trzytysiącletnia historia tego kraju i jego narodu, który niezależność cenił ponad wszystko. Pomimo, że w chwili obecnej pozostałością po nim są tylko ruiny i gliniane tabliczki, spuścizna jaką dziedziczymy jest wielka i może nie przez wszystkich znana i doceniana.
Fenicjanie jako naród żeglarzy i kupców dążąc do wzbogacenia się i zdobycia jak największej liczby kolonii mieli biegle opanowaną sztukę nawigacji, ich okręty były szybkie i dorównywały asyryjskim czy babilońskim. Uzyskali nawet miano pierwszego mocarstwa morskiego. Ich morskie wyprawy sięgały daleko poza basen Morza Śródziemnego – wg opisu Herodota feniccy żeglarze około 600 r. p.n.e. dokonali opłynięcia Afryki. Następne wyprawy były równie śmiałe – w 450 r. p.n.e. dotarli do wybrzeży brytyjskich, a 25 lat później – do Zatoki Gwinejskiej po opłynięciu Afryki Zachodniej. Celem tych wypraw było zdobycie nowych rynków dla swojego handlu czy może nawet źródła niewolników.
Fenicjanom przypisuje się wynalezienie piszczeli do dmuchania wyrobów szklanych, opracowania technologii wyrobu i barwienia szkła. Ich wielkie zasługi dotyczą upowszechnienia monety jako formy zapłaty. Przewożenie wielkich ilości różnych walut na swoich okrętach wymagało wielkiej wprawy, zakładano w tym celu w wielu miastach specjalne kantory, zajmujące się przeliczaniem walut według aktualnych cen kruszców. Za pomocą specjalnych uwierzytelnionych tabliczek dokonywano operacji finansowych, takie tabliczki – zamiast całych worków z pieniędzmi – zabierano też w podróż handlową. Fenicjanie byli mistrzami w tworzeniu małych form rzeźbiarskich z kości słoniowej i terakoty, były to plakietki, grzebienie, maski, tace. Opanowali sztukę wytapiania brązu, z którego nie wykonywali jednak wielkich rzeźb, a jedynie naczynia i przedmioty codziennego użytku. Wielkim powodzeniem cieszyły się tkaniny, które barwili purpurą otrzymywaną ze ślimaka purpurowego (słynna purpura tyryjska).
Religia Fenicjan miała charakter politeistyczny. Głównymi bogami byli Baal i Astarte. Fenicjanie oddawali cześć swoim bogom w miejscach świętych, nie budowali dla nich wielkich świątyń (wyjątek stanowiła świątynia Melkarta w Tyrze i Kartaginie). Kultowe miejsca-sanktuaria to tofety, święte okręgi z ołtarzami, na których w ofierze bogom składane były dzieci. Taką bowiem ofiarę według nich upodobał sobie czczony przez nich bożek Moloch, władający podziemnym ogniem. Zmarłych składali nie w grobowcach, lecz w wykutych głęboko w skale komorach, do których schodzili pionowymi korytarzami. Wejście było zamykane ciężkim głazem, a wyposażenie grobowca uzależnione od pozycji zmarłego.
Po Fenicjanach mamy współczesny alfabet łaciński. Początkowo były to zapisane pismem klinowym poszczególne dźwięki, potem litery, które pisano od strony prawej ku lewej oddzielając wyrazy pionową linią bez znaków przestankowych. Liter było 22 i oznaczały wyłącznie spółgłoski. Najstarsze inskrypcje pochodzą z X w. p.n.e. Pismo fenickie stało się podstawą alfabetu greckiego i po uzupełnieniu samogłoskami również rzymskiego.
Źródła:
S. Sprawski, M. Pawlak, Cywilizacje starożytne, Kraków 2005.
Kolekcja „Życie Świata” (dział Dzieje Świata: Fenicjanie).
Autor: Anna Łabudzińska